3 marca 2021

Dlaczego regularne wizyty u stomatologa są wskazane?

Większości osób wizyta u dentysty kojarzy się z bólem i specyficznym zapachem. Zazwyczaj decydujemy się odwiedzić stomatologa, dopiero gdy bolą nas nasze zęby lub inna część jamy ustnej. Stany patologiczne zębów są odpowiedzią naszego ciała na bakterie wnikające w głąb tkanek. Pierwszym sygnałem, że coś jest nie tak z naszym uzębieniem, jest próchnica. Jeśli pozostawimy ją nieleczoną, to szybko może doprowadzić do poważniejszych i bardziej bolesnych schorzeń. W wyniku próchnicy dochodzi do nagromadzenia się szkodliwych bakterii na powierzchni naszych zębów. Z czasem przebiją się one przez całą grubość szkliwa oraz zębiny. Następnie docierają do jamy zęba, dzięki czemu uzyskują dostęp do miazgi. Jest ona rodzajem wysoce ukrwionej i unerwionej tkanki, odpowiadającej za odżywianie zębów i czucie w ich obrębie.

Rodzaje zapalenia miazgi zębów

W momencie, gdy bakterie wchodzą w kontakt z tkanką miazgi, dochodzi do jej podrażniania. Może ono mieć charakter odwracalny lub nieodwracalny. W tym pierwszym przypadku nie występuje ból samoistny. Zamiast niego pacjentowi przychodzi mierzyć się z bólem sprowokowanym przedłużonym. W takiej sytuacji konieczna jest szybka interwencja stomatologa. Najpierw usuwa ona próchnicę, a następnie pozostaje użyć specjalnego lekarstwa — materiału odontotropowego. Chodzi mianowicie o materiał stymulujący miazgę do wykorzystania kolejnej warstwy zębiny. Ma to na celu skuteczne odseparowanie miazgi od bodźców z jamy ustnej oraz wypełnienia. Taki zabieg nosi nazwę leczenia biologicznego. Za jego pomocą stomatologowi udaje się zachować żywy ząb.

W przypadku zignorowania takiego zapalenia zmienia ono charakter na nieodwracalne. Miazga zęba została w znacznym stopniu zasiedlona przez bakterie, a stan uległ nasileniu. Podstawowym elementem jest obrzęk tkanki, a ponieważ miazga jest zamknięta w twardych tkankach zęba, stopniowo wzrasta w niej ciśnienie. Prowadzi to do uciskania nerwów i tym samym bardzo silnego bólu. Z kolei nacisk na naczynia krwionośne zaburza krążenie i krwi i powoduje martwicę tkanki. Wszystko to można by uniknąć, gdybyśmy zdecydowali się na odpowiednio wczesną wizytę u stomatologa. W pewnym momencie chory ząb przestanie nas boleć. Wbrew pozorom nie jest to dobry znak. Jest to sygnał, że miazgą zęba całkowicie obumarła i stała się idealnym siedliskiem dla mnożących się bakterii. Jeżeli nadal nie poddaliśmy się leczeniu endodontycznym, a zęba nie usunęliśmy, to z biegiem czasu bakterie zaczną atakować inne części jamy ustnej.

Następstwa nieleczonego zapalenia miazgi

Po pewnym czasie od obumarcia miazgi możemy zacząć odczuwać ból samoistny, któremu może towarzyszyć uczucie wysadzania zęba z zębodołu. Zaczną także reagować nasze węzły chłonne. Jest to sygnał, że bakterie zaczęły rozprzestrzeniać się poza martwą tkankę miazgi zęba. W odpowiedzi na działanie tych drobnoustrojów nasz organizm zaczyna gromadzić wysięk surowiczy — białkowy przesącz z naczyń krwionośnych — w okolicy przywierzchołkowe. Jest to oznaka ostrego surowiczego zapalenia. Jeżeli to zignorujemy i nie pójdziemy do stomatologa, to w naszej jamie ustnej zaczną formować się ropnie. W jego wnętrzu gromadzi się ropa, czyli wysięk brązowego lub żółtawego koloru. Składa się ona z martwych leukocytów, białkowego płynu oraz mieszanki przeróżnych bakterii i komórek. Jej powstanie wynika z uwolnienia enzymów białych krwinek. Podczas ropnego zapalenia tkanki, taka ropa gromadzi się i w obrębie kości stwarza specjalny zbiornik, zwany ropniem.

Z jakimi rodzajami ropni możemy się spotkać?

Wyróżnia się trzy najpowszechniej występujące rodzaje ropni — okołowierzchołkowe, podkostne oraz podśluzówkowe. Niezależnie od typu, jeśli nie zostaną opróżnione, to z czasem mogą zwiększać swoją objętość. Są również bardzo bolesne i uczucie bólu nasila się podczas leżenia. Zapaleniu ropnym często towarzyszy złe samopoczucie i gorączka. Gdy ropień zaczyna rosnąć, to z czasem może przebić się z kości pod okostną. Zaczyna wtedy odrywać tę silnie unerwioną błonę od kości, aż dojdzie do pęknięcia okostnej. Po przebiciu się ropnia zmniejsza się nasilenie bólu, ale pojawi się silny obrzęk twarzy. Ropa zaczyna zbierać się w luźnych tkankach miękkich, a gorączka nadal się utrzymuje. W takiej sytuacji nie obejdziemy się wizyty u stomatologa. Będzie musiał naciąć ropień, aby uwolnić całą ropę. Konieczne może być także leczenie kanałowe lub ewentualnie usunięcie zęba.

Ziarniak i torbiel korzeniowa — poważniejsze konsekwencje nieleczonego zapalenia miazgi

Ziarniaki powstają w wyniku przewlekłej infekcji miazgi zęba. Kość znajdująca się w okolicy szczytu martwego zęba zostaje zastąpiona przez tkankę ziarninową. Te z kolei jest otoczona przez torebkę łącznotkankową. Ziarnina rozwija się pod wpływem działania toksyn bakteryjnych pochodzących z nie leczonego zęba. Z czasem zaczynają jednak obumierać w swojej centralnej części. Wtedy przekształcają się w tak zwana torbiel korzeniową. Wraz z jego rozrostem może dojść do złamań patologicznych szczęki. Aby tego wszystkiego uniknąć, wystarczy regularnie odwiedzać gabinet stomatologa.