23 października 2020

Tajniki prania wykładzin i dywanów

Najczęściej za pranie wykładzin i dywanów zabieramy się dopiero, gdy na ich powierzchni pojawiają się widoczne plamy. To błąd – warto robić to regularnie, bo takie zabiegi pielęgnacyjne odświeżają kolor i sprawiają, że ta niekwestionowana ozdoba pokoju prezentuje się dużo lepiej, W dywanie, nawet jeśli tego nie widzimy gołym okiem, gromadzą się kurz, naskórek oraz wszystko to, czym udało się nam zabrudzić jego powierzchnię https://www.emka-warszawa.pl/oferta/. Taka mieszanka, chociaż niewidoczna, jest siedliskiem bakterii i stanowi świetnie środowisko dla namnażania się roztoczy. Warto więc prać dywany i wykładziny częściej niż raz na kilka lat, zwłaszcza jeśli w domu są dzieci.

Samodzielne pranie wykładzin i dywanów

Niezależnie od tego, z jakiego materiału stworzony jest dywan, pierwszym krokiem zawsze powinno być dokładne odkurzanie. Jeśli mamy możliwość, warto również go wytrzepać. To pozwoli wydobyć z jego powierzchni część zabrudzeń i sprawi, że kolejne zabiegi przyniosą widocznie lepsze efekty. Chemiczne środki raczej nie rozpuszczą piachu i kurzu, więc o to, musimy zatroszczyć się sami przy trzepaku. Zanim wypierzemy dywan, powinniśmy też usunąć sierść zwierzaków. Najlepiej zrobić to z pomocą gumowej rękawicy. Jeśli na dywanie są widoczne plamy, możemy pokusić się o użycie odplamiacza. Wybór produktu powinien być uzależniony od materiału, z którego stworzony jest dywan. Nawet jeśli znajdziemy preparat dedykowany czyszczeniu konkretnego tworzywa, powinniśmy zrobić próbę i użyć odplamiacza w mało widocznej części dywanu – np. w takiej, która zazwyczaj przysłonięta jest meblami. Dopiero to da nam pewność, że substancja nie odbarwi kolorów i, tym samym, nie zniszczy dywanu. Decydując się na samodzielne pranie wykładzin i dywanów musimy pamiętać, aby podczas usuwania plam nie pocierać ich powierzchni. To powoduje, że zanieczyszczenia jeszcze bardziej wsiąkną w poszczególne włókna i wywabienie plamy będzie trudniejsze. Lepszym pomysłem jest przyciskanie szmatki do plamy.

Pranie wykładzin i dywanów na sucho

Dla wielu osób jest to właściwie jedyna opcja, bo nie mają ani balkonu, ani ogrodu, w którym dywan mógłby spokojne wyschnąć. Aby w ten sposób wyczyścić dywan, musimy zaopatrzyć się w proszek do prania wykładzin i dywanów na sucho. Niektórzy producenci oferują wygodne opakowania, które posiadają dziurki, ułatwiające równomierne posypanie całego dywanu. To wygody sposób, bo nie wymaga od nas ani składania i przenoszenia dywanu, ani pracy w niewygodnej pozycji. Taki proszek należy zostawić na czas, który określony jest na etykiecie – najczęściej kilkadziesiąt minut, a następnie powierzchnię dywanu lub wykładziny dokładnie odkurzyć https://www.emka-warszawa.pl/pranie-dywanow-warszawa/. Brud powinien zamienić się w tym procesie w kryształki, toteż ssąca moc odkurzacza doskonale sobie z nim poradzi i wyciągnie go z przestrzeni między włóknami. Jeśli preferujemy bardziej naturalne metody, możemy skorzystać z domowych sposobów prania wykładzin i dywanów na sucho. Najprostsza metoda polega po prostu na rozsypaniu na dywan sody oczyszczonej – produktu, który znaleźć można na półkach w niemal każdej kuchni. Taką posypkę trzeba zostawić na co najmniej kilka godzin. W niektórych zaleceniach znaleźć można informację o tym, że może pozostać nawet na całą dobę. Po tym czasie, tak jak w przypadku produktu ze sklepu, trzeba po prostu dokładnie odkurzyć powierzchnię dywanu. Jeśli nie mamy sody, możemy użyć innej, samodzielnie zrobionej mieszanki. Wystarczy wymieszać garść płatków mydlanych (mydło możemy zetrzeć samodzielnie na drobnych oczkach tarki) z 1,5 szklanki skrobi ziemniaczanej. Proszek wcieramy w dywan, a następnie, po kilkunastu minutach należy go dokładnie odkurzyć.

Co zrobić z udeptanymi dywanami?

Niestety, dywan z czasem traci swój atrakcyjny wygląd. Najbardziej widocznymi mankamentami, oprócz plam i wyblakłych kolorów, są różnego rodzaju odkształcenia. Chociaż raczej się to odradza, nierzadko na dywanie umieszczamy ciężkie meble. Czasami jest to jedyna możliwość aranżacji przestrzeni i nie da się tego uniknąć. Problem pojawia się, gdy się przeprowadzamy, lub nieco zmieniamy ustawienie sprzętów. Okazuje się wtedy, że nacisk mebli spowodował nieestetyczne zagniecenia włosia. Chociaż wyglądają na coś permanentnego, można się ich w prosty sposób pozbyć. Wystarczy zaopatrzyć się w chusteczkę, żelazko i szczotkę. Zmoczony materiał przykładamy do dywanu w problematycznym miejscu, a następnie przejeżdżamy po niej rozgrzanym żelazkiem. Kolejny krok to wyczesywanie dywanu szczotką w taki sposób, aby unieść włosie w odpowiednim kierunku. To powinno sprawić, że dywan w tym miejscu wróci do pierwotnego wyglądu. Warto zdawać sobie sprawę, że zanim przystąpimy do jakichkolwiek zabiegów pielęgnacyjnych, powinniśmy dobrze zapoznać się z naszym dywanem – sprawdzić materiał, z którego został on wykonany oraz przeczytać zalecenia producenta. Dokładnie czytajmy również oznaczenia znajdujące się na odplamiaczach i proszkach do prania wykładzin i dywanów. W ten sposób unikniemy przykrych niespodzianek w postaci zniszczonych włókien.